fbpx
Magda Matras

Jak zatoczyłam koło, żeby robić to co lubię i pomagać innym robić to co kochają

W 2010 r. kiedy Pył wulkaniczny, który wydostał się podczas erupcji wulkanu Eyjafjallajökull na Islandii doprowadził do wstrzymania ruchu lotniczego w północnej i zachodniej Europie a Portal WikiLeaks udostępnił omówienie 250 tys. poufnych depesz dyplomatycznych z ambasad USA  rozpoczynałam działalność jako prawnik.

Moją ścieżką było prawo cywilne i relacje w umowach sprzedaży. Dodatkowo umiałam z niesamowitą, ponad 80 % skutecznością pozyskiwać szeroko dostępne wtedy fundusze unijne.

W naturalny sposób, jako jednoosobowa firma współpracowałam z jednoosobowymi działalnościami.

To doświadczenie nauczyło mnie projektowego i biznesowego myślenia.

Dzięki niemu do dzisiaj potrafię się dobrze dogadywać z przedsiębiorcami.

.

Misja

Ponieważ, tak jak wiele moich koleżanek i kolegów wybrałam ten zawód z chęci niesienia pomocy słabszym – szukałam miejsca gdzie będzie się to działo wprost.

Tym miejscem była Fundacja Kosumentów, która działając z ramienia Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów zapewniała dostęp do pomocy prawnej dla konsumentów.

Pracując jako prawnik w fundacji udzieliłam kilku tysięcy porad, stykając się z przeróżnymi zagadnieniami od zakupów przez internet, przez źle położoną dachówkę, po odwoływanie szkoleń.

Czy wypada się przyznać, że najbardziej się spociłam doradzając w kwestii prawa do zwrotu wibratora kupionego przez internet?

W Fundacji, wśród świetnej ekipy prawników nauczyłam się mówić po ludzku. Dbać o zrozumienie.

Do dziś pamiętam kiedy cudowna Pani Prezes powiedziała: „nie mów, że ktoś ma złożyć odwołanie” powiedz, żeby wziął kartkę i długopis i napisał dlaczego się nie zgadza.

Moze się zdarzyć, że poproszę Cię o powtórzenie tego co masz zrobić. Nie obrażaj się. Wtedy wiem, że faktycznie skutecznie Ci doradziłam.

Magda Matras
pasja 2

Pasja

W 2016 r. powoli pojawiała się moda na RODO. Rewolucja ochrony danych osobowych. I chociaż na trendy w modzie pozostaję niewzruszona a czarny nigdy nie wychodzi z mody, tutaj przyznaję się – uległam.

Od razu bardzo dobrze czułam się w tych regulacjach i nigdy nie zawiodła mnie intuicja. Dlatego przez kolejne dwa ekscytujące lata, pracowałam w głównej instytucji ochrony danych w Polsce – UODO, gdzie prowadziłam ponad 200 postępowań administracyjnych.

Kiedy ktoś składał skargę na daną firmę, musiałam zbadać sprawę i nałożyć karę.

I o ile moja pasja do Rodo trwa, o tyle nakładanie kar okazało się być poza moją sferą komfortu. Poza tym miałam pomagać!

Dlatego w 2020 r. postanowiłam wrócić do własnej działalności. W końcu, z tak zdobytą wiedzą – od strony organów kontroli jestem w stanie zapewnić każdej firmie stuprocentowe bezpieczeństwo! Wystartowałam!

Szybko okazało się, że przez 10 lat wszystko się zmieniło i teraz trzeba mieć lejek, fanpejdż, założyć konto na instagramie, pobrać 100 darmowych kursów, stworzyć 4 własne freebie ale to wszystko nic, bo jeszcze trzeba odnaleźć idealnego klienta… Gdzie go szukać…

Idealny Klient

Po pół roku poszukiwań pomyślałam, że zamiast szukać – mogę sama zdecydować z kim chcę pracować i co chcę wspierać.

Że marzy mi się wspieranie tych, którzy pomagają.

Dlatego jesteśmy tutaj.

Mam nadzieję, że to początek naszej wspólnej drogi w budowaniu Twojego biznesu!

Do usłyszenia!

29

BAdŹ na bieżąco